Rosnące rachunki za prąd – co nas czeka?
Dla przeciętnego gospodarstwa domowego zużywającego 2000 kWh rocznie może to oznaczać nawet 480 zł więcej rocznie.
Największy „pożeracz” prądu – to nie lodówka
Według najnowszych analiz ekspertów PGNiG, największym zużyciem prądu w domu nie może pochwalić się lodówka. Na pierwszym miejscu plasuje się płyta indukcyjna, która potrafi zużyć 748,25 kWh rocznie.
Ranking urządzeń zużywających najwięcej energii:
- Płyta indukcyjna: 748,25 kWh
- Piekarnik: 496,4 kWh
- Lodówka: 270 kWh
- Czajnik elektryczny: 240 kWh
- Zmywarka: 237 kWh
- Odkurzacz: 156 kWh
- Pralka: 143 kWh
- Laptop: 138,7 kWh
- Telewizor: 128 kWh
- Kuchenka mikrofalowa: 51,1 kWh
Jak widać, najwięcej prądu zużywają urządzenia kuchenne, a nie – jak się powszechnie uważa – lodówka czy pralka.
Jak zmniejszyć zużycie prądu w domu?
Choć zużycie energii jest nieuniknione, istnieje kilka sposobów, by skutecznie je ograniczyć i obniżyć rachunki:
- Wymiana żarówek na energooszczędne lub LED – inwestycja, która szybko się zwraca.
- Odłączanie nieużywanych urządzeń z gniazdek – szczególnie telewizory, ładowarki, dekodery.
- Stosowanie trybów energooszczędnych w sprzętach RTV i AGD.
- Efektywne gotowanie – gotuj większe porcje jednocześnie i używaj pokrywek.
- Uruchamiaj zmywarkę i pralkę nocą – przy korzystniejszej taryfie.
Podsumowanie
Choć wielu z nas wskazałoby na lodówkę czy pralkę jako największych winowajców wysokich rachunków, to właśnie płyta indukcyjna jest numerem jeden w domowym zużyciu prądu. Warto przyjrzeć się swoim codziennym nawykom i wprowadzić proste zmiany, które pomogą nie tylko chronić portfel, ale i środowisko.